Przyzwyczajenia – każdy z nas posiada jakieś. Jedne są dobre, np. wrzucamy drobne do puszek dla biednych dzieci, a inne są totalnie złe, jak jedzenie w godzinach nocnych.

Ile razy zdarzyło Ci się wyjść po jogurt do pobliskiego sklepu, ale półka kolorowych smakołyków bezczelnie wpadła Ci do koszyka? Pewnie całkiem sporo. A obiecane samemu sobie bieganie, basen, spacery? Gdzie to się podziało?

Doskonale zdaje sobie sprawę, że jeśli chodzi o stawanie na stole z ręką na sercu i amerykańską flagą w tle – jesteśmy mistrzami, ale w dotrzymywaniu złożonych nawet sobie obietnic ssiemy na całej linii.

Wspólnie z moją Przyjaciółką Marleną od jakiegoś czasu motywujemy się do pewnych działań, a dziś postanowiliśmy zwierzać się sobie z rozmaitych porażek i sukcesów – w celu oczywiście motywacji i kar. I tutaj dzięki użytkownikowi Twittera Oskarowi dowiedzieliśmy się o stronie www z grą RPG.

Habit RPG to gra zwalczająca nasze błędne przyzwyczajenia. Za pomocą zadań, kar i nagród możemy walczyć z tym co w nas niewłaściwe. Gra jest po polsku, zdobywa się w niej nowe poziomy uzbrojenia, z czasem można hodować stwory podobne do Pokemonów. Grafika nie rozkłada na łopatki, ale rzecz jest darmowa i myślę, że pomaga.

Snap_2014.09.14 12.28.54_003

Tak więc tworzymy zadania – za wykonanie ich przypisujemy sobie punkty, które dają nam złote monety i doświadczenie. Zadania zmieniają kolor w zależności od ilości pod rząd, czy upływu czasu – i wtedy kara lub nagroda jest mocniejsza. Proste! Za złote monety możemy wykupić nagrody – sami je sobie ustalamy, ja dodałem gry na Playstation. Czyli dotrzymuje słowa danego sobie, a w momencie gdy w tej aplikacji zdobędę właściwą ilość monet – kupuje swoje marzenie, a raczej pozwolenie na spełnienie go. Cel-Nagroda. Za olewanie zadań traci się punkty życia, a jeśli stracimy ich za dużo – tracimy poziom doświadczenia. Jeśli opłaci się abonament, można założyć gildię, a bez płacenia drużynę.  Za złoto lub realne pieniądze dostaniemy diamenty, które wymienimy na nowe stroje dla naszego człowieczka. Oczywiście nie jest to wymagane i posiadane złoto też można wymieniać na diamenty. Jeśli mamy już założoną drużynę i posiadamy diament (chociaż jeden) możemy wtedy włączyć wydarzenia grupowe do wspólnej motywacji – np. ustawić na niedzielę spacer 5 kilometrowy, albo 100 pompek – kto wykona wygrywa diament. Wiem, że można oszukiwać – ale nie o to w tym chodzi. Zwalczamy złe przyzwyczajenia.

Marlena bardziej niekulturalnie niż ja mówi wprost:

Sama nie wiem po co to robię, walka z własnym sumieniem i przyzwyczajeniami? Nagroda? Na pewno chęć zmiany czegoś w swoim życiu, bo wpierdalanie batonów codziennie i krzyczenie, że jest się za grubym powinno sie już skonczyć.

I właśnie z Marleną jesteśmy w drużynie i będziemy codziennie wieczorem motywować się do zdrowszego trybu życia. Moim celem jest kilkanaście kilogramów w dół, aby mieć dobrą rękę do tatuażu.

Chcesz być z nami w drużynie? Załóż konto, wpisz swoje cele i dodaj nagrody, a w opcjach społeczność – drużyna, wyszukaj swoje ID i podaj je w komentarzu, albo w prywatnej wiadomości do mnie lub do niej (twitter/fb) i z chęcią będziemy z Tobą rywalizować w zwalczaniu złych nawyków.

I owszem, w grze nic wielkiego się nie robi, ale motywacja do zdrowszego życia jest. Postaraj się nie rezygnować już w pierwszych chwilach – przecież robisz to dla siebie.

Piotrek Gniewkowski (Niekulturalny)

Piotrek Gniewkowski (Niekulturalny)

Krytyk filmowy i teatralny, zapalony gracz konsolowy i komputerowy. Od kilku lat pracuje w branży reklamowej przy projektach influencerskich. Zakochany w najnowszych technologiach. W wolnych chwilach fotografuje Warszawę.

Skomentuj tekst: (komentarze są moderowane - pojawią się po zatwierdzeniu)