Pomyślałem sobie: czemu rozmawiać z ludźmi sławnymi? Co w nich jest na tyle ciekawego, czego nie słyszeliśmy już tysiące razy w milionie wywiadów? I wpadłem na lepszy pomysł: zrobić wywiad z kimś kto trzyma mikrofon. Kimś kto zadaje pytania. Kimś, kto zupełnie za darmo, z pasji, często wręcz z miłości – tworzy Kulturę. W cyklu “Tworzę Kulturę” przeprowadzę wywiady ze zwykłymi ludźmi, którzy tworzą lepszy świat dla Ciebie i mnie.

Przed Wami: Ania Czabańska i jej Bazgroły!

1. Dziś postanowiłem porozmawiać z artystką, kobietą która pomimo bardzo młodego wieku, założyła dość niecodzienną firmę. Kim jesteś?

Och, nie wiem, czy można nazywać mnie artystką – przede wszystkim jestem “umysłem prawie ścisłym” (śmiech!). Studiuję biotechnologię żywności i na co dzień nie tylko bazgrolę, ale również biegam na zajęcia i przyswajam ogromne ilości zupełnie nowych informacji. Niedługo zaczynam badania do mojej pracy inżynierskiej. Tak, będę inżynierem!

 

2. Jak to było, że wpadłaś na pomysł założenia firmy, co pchnęło Cię do rejestracji?

 

 Od zawsze lubiłam rysować i malować – w szkole podstawowej zdobyłam nawet kilka wyróżnień w konkursach plastycznych. A skąd wziął się pomysł na Bazgroły? Już wyjaśniam. Pewnego zimnego dnia, w lutym 2013 roku, kiedy to zdałam wszystkie egzaminy w sesji zimowej bez żadnej poprawki, pomyślałam: “Kurczę, Anka, masz dwa tygodnie wolnego! Co będziesz robiła przez cały ten czas?” W tym samym momencie wpadłam na świetny (jak się teraz okazuje) pomysł, aby wyciągnąć z szuflady różniaste szkice i projekty nakreślone już wcześniej i przenieść je za pomocą pędzla i specjalnych farb na bawełniane torby. Na początku trochę bałam się, że moje pomysły nie spodobają się innym. Co ja mówię. Okropnie się bałam! Wkrótce jednak okazało się, warto było zaryzykować, bo już od ponad roku Bazgroły zdobywają coraz to nowych klientów 🙂 Zimą do oferty produktów z bazgrołami dołączyły ciepłe czapy, a wiosną bawełniane t-shirty. Cały czas staram się rozwijać i wymyślać zupełnie nowe, klawe projekty. Dzieje się!

 

3. W jaki sposób tworzysz, skąd czerpiesz inspiracje?

Część pomysłów na bazgroły zrodziła się już jakiś czas temu w mojej głowie – większość z nich została stworzona zupełnie przypadkowo. Nagle do głowy wpadł mi jakiś pomysł i BACH!, przeniosłam go na kartkę papieru. Czasami zdarza się, że bazgroły wymyślam w trakcie rozmów ze znajomymi czy z siostrą – w tym momencie to właśnie Ci ludzie i owe rozmowy stają się dla mnie inspiracją. Najlepsze projekty przychodzą do głowy w najmniej oczekiwanych momentach 🙂

4. Twoje ubrania, zwykle niosą jakieś hasła, przekaz. Czujesz, że tworzysz kulturę, czy tylko ją kopiujesz?

Chciałabym, żeby ktoś kiedyś powiedział: “Wow, Anka, Ty serio tworzysz kulturę!”, a jak na razie właśnie staram się ją tworzyć. Fajnie byłoby, gdyby w przyszłości każdy chciał nosić koszulki czy torby z moimi projektami i w ten sposób móc wyrażać siebie. Już teraz ogromnie cieszę się, gdy zobaczę na ulicy osobę z bazgrołami, które wykonałam. To naprawdę wspaniałe uczucie! 🙂

5. Mam wrażenie, że każdy kto Cię zna, automatycznie Cię uwielbia, dajesz im rabaty, czy co?

 

Pewnie! Daję rabaty najbliższym znajomym i przyjaciołom, a jakżeby inaczej 🙂 Z resztą nie tylko moi znajomi mogą zostać w ten sposób wyróżnieni – co jakiś czas kilka osób. które aktywnie udzielają się na moim facebookowym fanpage’u otrzymuje rabaty. No i oczywiście stali klienci, o których trzeba przecież dbać, by znowu do nas wracali 🙂

 

6. Przykładowo dzieje się taka sytuacja, wygrywasz w lotto, zostajesz wtedy artystką totalną, dom mody zakładasz, coś innego?

Zawsze chciałam wygrać w lotto i zawsze chciałam otworzyć swój sklepik, a może nawet sklep z Bazgrołami. Podejrzewam więc, że taka wygrana byłaby impulsem do założenia nie sklepiku, ani nawet nie sklepu, tylko właśnie domu mody 🙂 Po cichu marzę sobie, że kiedyś tak się właśnie stanie…

7. Jakieś pozytywne reakcje, maile, spotkania na ulicy?

Rozpoczynając przygodę z Bazgrołami nie spodziewałam się, że spotkam się z tak pozytywnym odzewem ze strony innych. Zdarza się, że otrzymuję maile z podziękowaniami. Niektórzy gratulują mi pomysłów i kreatywności – za każdym razem jest to dla mnie czymś niesamowicie miłym, a w dodatku motywuje mnie to do dalszej pracy. Kiedy wiesz, że coś co robisz podoba się innym i jest przez nich dobrze odbierane, to jest to chyba najlepsze uczucie na świecie 🙂 Fajnym doświadczeniem jest dla mnie również poznawanie osób, które zamawiają torby, czapki czy też koszulki z bazgrołami, w momencie, gdy umawiamy się na odbiór osobisty.

8. A co z negatywami? Dostajesz listy, że ogólnie bryndza i jesteś słabiak?

Na szczęście na razie nie spotkałam się z tego typu słowami krytyk i- nie dostałam listu ani maila, w którym przeczytałabym negatywne opinie na temat tego, co robię. Oby trwało to jak najdłużej, możesz mi tego życzyć 🙂

9. Czego brakuje w polskiej kulturze ubraniowej, czego nie ma statystyczny Polak, a z czym przesadza?

 

Co prawda nie jestem specjalistką od tego typu zagadnień, ale wydaje mi się, że w modzie przede wszystkim chodzi o to, by być sobą. Żeby nie ubierać tego, co jest teraz ostatnim krzykiem mody, ale to w czym wygląda się i czuje naprawdę szałowo i dobrze. A jeśli czujesz, że aby wyrazić siebie, musisz założyć na siebie t-shirt z właśnie tym, a nie innym napisem czy grafiką, po prostu to zrób. Na całe szczęście coraz lepiej u nas z tym i na ulicach możemy spotkać często świetnie ubrane osoby.  Gdyby do tego jeszcze wszyscy nosili Bazgroły, byłoby perfekcyjnie! (Ania mocno się zaśmiała w tym momencie)

 

10. Powiedz mi jeszcze, dlaczego należy się Tobą zainteresować? Co z naszą randką? 

 

Chociażby dlatego, że wszystkie wzory wykonuję ręcznie z ogromnej miłości do bazgrolenia, a w związku z tym są – jak to się pięknie mów i- jedyne i niepowtarzalne. Co ważne, każdy może samodzielnie zaprojektować Bazgroły, które ja później przeniosę na koszulkę czy torbę. Fajnie, prawda? 🙂

Na randkę zapraszam Cię, ale na moje bazgroły. Linki znajdziesz o tutaj:

Tutaj jest adres do facebookowego fanpage’a: https://www.facebook.com/Bazgroly.AnkaBazgroli
Tutaj do tumblr’a: http://ankabazgroli.tumblr.com/
A tutaj do Instagrama: http://instagram.com/bazgroly

 

Dopiszę od siebie, że owszem, jest to dość niecodzienny wywiad, ale kultura jest tak wszechstronna, a ludzie poświęcają jej tyle serca, miłości i czasu, że naprawdę można doszukać się jej we wszystkim. Serdecznie zapraszam do zakupów u Ani, sam niedługo coś zamówię 🙂 Mam nadzieję, że da mi małą zniżkę 🙂
 
Niekulturalny
Piotrek Gniewkowski (Niekulturalny)

Piotrek Gniewkowski (Niekulturalny)

Krytyk filmowy i teatralny, zapalony gracz konsolowy i komputerowy. Od kilku lat pracuje w branży reklamowej przy projektach influencerskich. Zakochany w najnowszych technologiach. W wolnych chwilach fotografuje Warszawę.

Skomentuj tekst: (komentarze są moderowane - pojawią się po zatwierdzeniu)